| Aktualności

Vee jest nieśmiałą, wrażliwą licealistką, która zaczytuje się w książkach Virginii Woolf i unika wyzwań, kryjąc się przed światem za bezpiecznym obiektywem aparatu. Jeśli czegoś jej brak, to właśnie odrobiny luzu, nutki szaleństwa. Wreszcie stwierdza więc, że ma dość bycia widzem. Postanawia zagrać. Szkopuł w tym, że na narzędzie emancypacji wybiera sobie  pewną szemraną aplikację, która prowokuje użytkowników do popełniania kolejnych, coraz to poważniejszych wykroczeń – oczywiście na oczach całego Internetu.

Film okazał się ciekawy. Uczniowie cieszyli się, że mogli się trochę rozerwać i zapomnieć o codziennych, szkolnych obowiązkach.